Jupi jupi, ale będzie zajebiście, już nie mogę się doczekać wtorku! ^^
Btw... macie jakieś pomysły, co można robić 14 GODZIN W POCIĄGU żeby nie zasnąć? 0_o""" 7h w jedną stronę, 7 w drugą, prawdopodobnie bez snu... Masakra.
Trzaska mi w dekiel, wiem xD
Ale co zrobić, czego się nie robi dla koncertów xDD
-----------
Tagi, oba od tej mendy ~Eruis
"Wypełnij puste pola na tej stronie (nie musi to byc osoba z WP xD)
[link]
i wstaw to do swojego żurnala. Ztaguj przynajmniej 3 osoby."
Bylo sobotnie popoludnie, wybralas sie do sklepu spozywczego, aby kupic skarpetki i proszek do prania. Zatrzymalas sie wlasnie przy dziale z owocami.' gnijące truskawki ... mmm ' pomyslalas, nic dziwnego, przeciez je uwielbiasz. Nagle uslyszalas za soba znajomy glos mowiacy... 'Te owoce wygladaja wspaniale!' Odwrociłas sie i zobaczylas, ze to Nabuchodonozor ! Stal przed Toba i usmiechal sie. Przez glowe przemknela ci tylko jedna mysl: ' łożeszqrwamaćjapierdolewtf?! '!!!! Nabuchodonozor spojrzal i powiedzial 'uwielbiam gnijące truskawki ' 'Ja tez!'- odpowiedzialas. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspolnego?'- zazartowal Nabuchodonozor , a Ty usmiechnelas sie slodko. Zaczeliscie rozmawiac. Okazalo sie, ze nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze soba mnostwo wspolnego. Odkryliscie, że obydwoje np. uwielbiacie plewić chwasty! Po miłej rozmowie, Nabuchodonozor zapytal Cie, czy chcialabys pojsc z nim na kolacje. Byłas w szoku, mialas ochotę krzyczec ze szczescia, ale staralas sie zachowac spokoj. 'Jasne, pierdolcu' powiedzialas i podalas mu swoj adres, a on powiedzial, ze wpadnie po Ciebie o 19:00. Pozegnaliscie sie, szybko popedzilas do domu by wymyslic jakis olsniewajacy stroj na wasza randke. Dlugo nie moglas się zdecydowac, az w koncu postanowilas zalozyc Twoja ulubiona zgniłozieloną sukienke, w ktorej wygladalas niwiarygodnie zajafakinbiście. Nabuchodonozor przyjechal punktualnie. Gdy go zobaczylas, nie mogłas uwierzyc, ze to on. Wygladal swietnie. Mial na sobie jasnosraczkowatą koszule i czarne made from plandeka (tm) spodnie. W reku trzymal bukiet przepieknych pokrzyw, podszedl do Ciebie i delikatnie pocalowal w dupę, potem powiedzial, ze wygladasz och och, ślicznie ślicznie. Zapytalas go dokad pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym usmiechem powiedzial, ze to niespodzianka. Podeszlas do jego samochodu, czarnego Drabiniastego Wozu Wujka Mietka (z napędem na dwie kobyły) (tm), a Nabuchodonozor otworzyl Ci drzwi. Wsiadlas do srodka i bylas ogromnie depresyjna emo, pogrążająca się w otchłani rozpaczy. Nabuchodonozor zawiozl Cie do restauracji Pod Zdechłym PajONkiem i krzyknal 'Niespodzianka!' Powiedzial Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliscie wszyscy ogladali sie i usmiechali do niego mowiac 'Czego tu znowu, degeneruchu?! Won za drzwi, mondziole! Nabuchodonozor!' Domyslilas sie, ze często tu bywa. Usiedliscie przy stoliku w zacisznym kacie, a Nabuchodonozor poprosil o butelke denaturatu. Kelner przyniosl liste dan. Ty zdecydowalas sie zamowic korniszonki i pieczonego wróbelka. Nabuchodonozor poprosil o rozkładające się kebaby. Bylas ogromnie szczesliwa i sluchalas z wielkim zainteresowaniem jak Nabuchodonozor opowiadal o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzatku ślimaczku o imieniu Apolinary. Ok. 23:00 Nabuchodonozor wyjasnil, ze musi wracac do domu poniewaz czeka go jutro ciezki dzien, bo musi iść rozrzucać obornik . Odwiozl Cie do domu i odprowadzil pod drzwi. Spojrzal na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznal, ze spedzil z Toba bardzo milo czas. Zapytal, czy bedziesz chciala kiedys to powtorzyc, a Ty nie kryjac radosci odpowiedzialas: 'oczywiscie skarpeteczko zaśmierdła! Wtedy Nabuchodonozor przysunal się blizej, delikatnie polozyl swa reke na Twoim nosie i namietnie pocalowal. Kiedy odchodzil, powiedzial 'Dobranoc buteleczko po wodzie mineralnej, wpadne do Ciebie jutro.' Pomachalas mu i weszlas do domu. W nocy dlugo nie moglas zasnac. Wiedzialas, ze nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!
OMG xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Pobawcie się, dobre na poprawę humoru xDD
aż mamuśka się pytała, z czego brechtam jak debil na pół domu xDDD
--------
1. Nie podawaj nicku osoby, która cię wytypowała - ściśle tajne xD!
2. Odpowiedz na wszystkie pytania, podając co najmniej 10 myślników.
3. Wytypuj 7 nastepnych osób.
1. Jestem:
~ dziwna
~ upierdliwa xD
~ niezdecydowana
~ zakręcona jak ruski termos
~ nienormalna
~ z lekkimi objawami ADHD (szczególnie teraz xDD)
~ mała
~ szczera
~ naiwna xP
~ czasem zbyt dziecinna xD
2. Umiem:
~ liczyć i sznurować buciki xDD
~ rysować (tak mi się wydaje..serio?)
~ pisać (podobno)
~ myśleć (choć nie zawsze się to zdarza)
~ zrobić formata kompa (czyli najprostszy sposób na jego "naprawę" xDDD )
~ długo spać
~ robić syf
~ użalać się nad sobą xP
~ robić z siebie debila xD
~ wynajdywać 1000 sposobów, żeby nie zrobić czegoś, czego mi się nie chce xD
3. Nie umiem:
~ usiedzieć za długo na miejscu
~ polizać łokcia xD
~ spać z otwartymi oczami
~ chodzić na obcasach xDD
~ przeżyć dnia bez neta, muzyki, whatever
~ skupić się na jednej rzeczy, nie robiąc kilku innych naraz
~ tańczyć xD
~ grać na niczym (poza nerwami) (ale mam ambicje nauczyć się na gitarce)
~ kłamać
~ zrozumieć gUpich dzieci onetu D:
4. Kocham:
~ muzyczkęęęęęę
~ mojego tableta Lucyfera xDD
~ rysować
~ siedzieć do późna w nocy (4, czasem 5... )
~ spać xD
~ wiosnę i lato ^^
~ truskawki ze śmietanką
~ czekoladę xD
~ tiramisu
~ walić głupie emotki w prawie każdym zdaniu, gdzie tylko się da
5. Nienawidzę:
~ zimy w mieście
~ szkoły D:
~ uczyć się czegoś, co mnie kompletnie nie interesi
~ wcześnie wstawać =.=
~ gUpich ludzi
~ szpanerów i "tlenionych zapiekanek" czyli blondyn spalonych po solarze, które mają zero mózgu (bo im się roztopił przez to promieniowanie, proste)
~ nietolerancji, szufladkowania i oceniania innych po pozorac
~ mleka
~ gulaszu, fasolki, grochówki, itp xPP
~ wieśniaków sprinterów w spodniach z plandeki i ze słomą w butach xDD
6. Ulubione filmy/seriale:
~ Opowieści z Narnii
~ Madagaskar xDD
~ Eurotrip, ouu jeeeah xDDDD
~ Epoka Lodowcowa
~ Eight Below
~ Zagubieni w San Francisco
~ Epoka Lodowcowa
~ Shrek
~ Niania
~ Samo Życie xDDDD
7. Ulubione książki:
~ Harry Potter, lol
~ Opowieści z Narnii
~ Dzieci z Bullerbyn (czytałam to chyba z 10 razy xDD)
~ Tam, gdzie spadają Anioły
~ i pełno innych, nie pamiętam xDDD
8. Sposób na nudę:
~ rysowanie
~ słuchanie muzyczki
~ oglądanie filmów
~ pisanie na gygy
~ pisanie na forumach
~ łażenie bez celu po deviancie
~ robienie durnych tagów
~ spanie xD
~ gapienie się w bliżej nieokreślony punkt
~ snucie planów, bliższych lub dalszych, albo mega-podjarka czymś, na co czekam xD
Taguję >D
==================================
ART STATUS:
===
current working on:
I know that I'm slow and lazy... please, don't kill me D:
10 requests:
1:
2:
3:
4:
5:
6:
7:
8:
9:
10:
hahaha, only 5 left xD + 6 other drawings xDDDDDDD
if I forgot about someone, let me know
--------------------------------------------------
If you want something, just send me dev-note!
Czyli pisać do mnie, ludzie!
==================================
My chars:
Please, do not steal, copy, reuse, remake or do anything with these characters without my permission! They're not only imagination, but means so much for me, and I really love them.
Of course, you can do fan-art or gift with these for me, I'd love to see it!
If you want to use they in other way, ask me first, OK?
~ Love, Bordo
----------------------------------------------------------
100 Pics Challenge
status: 8/100















































































































Devious Comments
--
"Artysta, który nie umie przyjmowac krytyki nie nadaje sie na artyste.[...]Czasami konstruktywna krytyka jest po prostu zbyt destruktywna [...]"
DRAWINGS
PHOTOS
--
Commishions info - [link]
Billy! <3
"Bylo sobotnie popoludnie, wybralas sie do sklepu spozywczego, aby kupic Prezerwatywy i proszek do prania. Zatrzymalas sie wlasnie przy dziale z owocami.' Kiwi ... mmm ' pomyslalas, nic dziwnego, przeciez je uwielbiasz. Nagle uslyszalas za soba znajomy glos mowiacy... 'Te owoce wygladaja wspaniale!' Odwrociłas sie i zobaczylas, ze to Rafał ! Stal przed Toba i usmiechal sie. Przez glowe przemknela ci tylko jedna mysl: ' O, Kurwa '!!!! Rafał spojrzal i powiedzial 'uwielbiam Kiwi ' 'Ja tez!'- odpowiedzialas. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspolnego?'- zazartowal Rafał , a Ty usmiechnelas sie slodko. Zaczeliscie rozmawiac. Okazalo sie, ze nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze soba mnostwo wspolnego. Odkryliscie, że obydwoje np. uwielbiacie pierdolić! Po miłej rozmowie, Rafał zapytal Cie, czy chcialabys pojsc z nim na kolacje. Byłas w szoku, mialas ochotę krzyczec ze szczescia, ale staralas sie zachowac spokoj. 'Jasne, penisek' powiedzialas i podalas mu swoj adres, a on powiedzial, ze wpadnie po Ciebie o 19:00. Pozegnaliscie sie, szybko popedzilas do domu by wymyslic jakis olsniewajacy stroj na wasza randke. Dlugo nie moglas się zdecydowac, az w koncu postanowilas zalozyc Twoja ulubiona niebieską sukienke, w ktorej wygladalas niwiarygodnie jak. Rafał przyjechal punktualnie. Gdy go zobaczylas, nie mogłas uwierzyc, ze to on. Wygladal swietnie. Mial na sobie zielony koszule i czarne gumowe spodnie. W reku trzymal bukiet przepieknych róż, podszedl do Ciebie i delikatnie pocalowal w chuj, potem powiedzial, ze wygladasz zajebiście. Zapytalas go dokad pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym usmiechem powiedzial, ze to niespodzianka. Podeszlas do jego samochodu, czarnego bugatti, a Rafał otworzyl Ci drzwi. Wsiadlas do srodka i bylas ogromnie wkurwiony. Rafał zawiozl Cie do restauracji Pierdolec i krzyknal 'Niespodzianka!' Powiedzial Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliscie wszyscy ogladali sie i usmiechali do niego mowiac 'A, jebaj się Rafał!' Domyslilas sie, ze często tu bywa. Usiedliscie przy stoliku w zacisznym kacie, a Rafał poprosil o butelke wino. Kelner przyniosl liste dan. Ty zdecydowalas sie zamowic mięso i pieczonego Murzyński zwis. Rafał poprosil o mózg. Bylas ogromnie szczesliwa i sluchalas z wielkim zainteresowaniem jak Rafał opowiadal o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzatku łoś o imieniu Piciul. Ok. 23:00 Rafał wyjasnil, ze musi wracac do domu poniewaz czeka go jutro ciezki dzien, bo musi mieć w dupie . Odwiozl Cie do domu i odprowadzil pod drzwi. Spojrzal na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznal, ze spedzil z Toba bardzo milo czas. Zapytal, czy bedziesz chciala kiedys to powtorzyc, a Ty nie kryjac radosci odpowiedzialas: 'oczywiscie cipeczka! Wtedy Rafał przysunal się blizej, delikatnie polozyl swa reke na Twoim dupa i namietnie pocalowal. Kiedy odchodzil, powiedzial 'Dobranoc dupalek, wpadne do Ciebie jutro.' Pomachalas mu i weszlas do domu. W nocy dlugo nie moglas zasnac. Wiedzialas, ze nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!"
Teraz wszystko jasne: I AM DOOOOOMED! XDDDDD Kurtyna opadłą, teraz to będą gadać no >.> xDDD
--
"Artysta, który nie umie przyjmowac krytyki nie nadaje sie na artyste.[...]Czasami konstruktywna krytyka jest po prostu zbyt destruktywna [...]"
DRAWINGS
PHOTOS
--
when hell is full
the dead will walk the earth.
avatar made by ~cleopata
ekhem, teraz poważne xD
ale ja nie mogę zasnąć, bo pierwszy raz w życiu tam jadę, i jeszcze w Gdyni się obudzę D:
albo mnie okradną xP
--
"Choose to be me
To be free
To be my way!
I saw the light shining right in my eyes...
Everyday my sun keeps rising,
Giving me the strenght that I need...
And after the rainy day the sun will shine!"
av by awesome ~Tatchu! Thx! ^.^
ja też xDDDDDDDD
--
"Choose to be me
To be free
To be my way!
I saw the light shining right in my eyes...
Everyday my sun keeps rising,
Giving me the strenght that I need...
And after the rainy day the sun will shine!"
av by awesome ~Tatchu! Thx! ^.^
--
"Choose to be me
To be free
To be my way!
I saw the light shining right in my eyes...
Everyday my sun keeps rising,
Giving me the strenght that I need...
And after the rainy day the sun will shine!"
av by awesome ~Tatchu! Thx! ^.^
--
"Choose to be me
To be free
To be my way!
I saw the light shining right in my eyes...
Everyday my sun keeps rising,
Giving me the strenght that I need...
And after the rainy day the sun will shine!"
av by awesome ~Tatchu! Thx! ^.^
omg dawno się tak nie brechtałam, o mało z krzesła nie spadłam jak to przeczytałam XDDD
Previous Page12345Next Page